Bloog Wirtualna Polska
Są 1 255 132 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Krzysztof Koziołek, Trzy dni Sokoła

poniedziałek, 19 grudnia 2011 14:08
Skocz do komentarzy

 

Sokół w odcinkach

 

Krzysztof Koziołek, Trzy dni Sokoła, Manufaktura Tekstów, Nowa Sól 2011, s. 225.

 

          Krzysztof Koziołek nie daje o sobie zapomnieć czytelnikom! Nie tak dawano opublikował powieść Premier musi zginąć, a tuż przed świętami zafundował swoim fanom prezent w postaci książki Trzy dni Sokoła – innej niż poprzednie tego autora kryminałów.

         Pomieszczone w tomie trzy teksty to powieści w odcinkach publikowane wcześniej w prasie i Internecie (choć bogiem a prawdą, to raczej opowiadania a nie powieści, ale mniejsza o genologiczne niuanse…). Powieść w odcinkach jest formą obecnie bardzo rzadko stosowaną, poza tym dosyć wymagającą, ciekaw więc byłem, jak poradził sobie z nią pisarz z Nowej Soli. Zdradzę od razu – całkiem nieźle. Koziołek zdecydował, aby umieścić w książce teksty w prawie niezmienionej wersji, co ma swoje plusy i minusy. Z jednej strony, takie rozwiązanie pozwala wniknąć czytelnikowi w specyfikę powieści w odcinkach, z drugiej – może drażnić mnogością powtórek (o czym zresztą Koziołek lojalnie uprzedza w słowie od autora). Ale – jako się rzekło – plusów jest raczej więcej niż minusów.

         Głównym bohaterem owych trzech tekstów (Trup w winnicy, Ostateczna rozgrywka, Zemsta absolutna) jest dziennikarz Andrzej Sokół, znany z wcześniejszych powieści Koziołka (Droga bez powrotu,   Miecz zdrady). Pisarz po części rozwija znane już historie przypadków lubiącego pakować się w kłopoty dziennikarza, ale też dorzuca opowieści o zupełnie nowych jego przygodach.

         A wracając do plusów i minusów… W Trzech dniach Sokoła znalazłem to, za co lubię pisanie Koziołka: akcję szybką jak seria z broni maszynowej, ciekawe rozwiązania fabularne, mocne osadzenie w lokalnych (ziemi lubuskiej) realiach i historii (choć ja, fan piłki nożnej, fascynacji żużlem nie rozumiem…). Drażniła mnie nieco skrótowość tekstów – oczywiście wymuszana przez konwencję; niektóre wątki aż prosiły się o rozwinięcie. Zdziwił mnie też niechronologiczny układ tekstów w tomie. Akcja drugiej w kolejności powieści w tomie rozgrywa się wcześniej niż pierwszej i drugiej. Sensowniejsza moim zdaniem byłaby przestawka.

         Ponarzekałem trochę, ale moje końcowe przesłanie jest jasne – Trzy dni Sokoła są dla tych, którzy polubili kryminalne opowieści Koziołka, lekturą obowiązkową.   

Podziel się
oceń
0
0


czwartek, 29 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  109 937  

Robert Ostaszewski

ur. 1972 r., pisarz, krytyk literacki; ostatnio opublikował, wraz z Violettą Sajkiewicz, powieść kryminalną "Sierpniowe kumaki" (2012). Mieszka w Krakowie.

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 109937

Lubię to